Sztuka debatowania

debata

Porządek Oksfordzki

Podział na dwie strony: za i przeciw dyskutowanej tezie, jest podstawą debaty. Jest on ilustrowany przestrzenną organizacją sali, w której ławy "propozycji" (strony proponującej tezę) i "opozycji" (strony przeciwnej) są zawsze ustawione naprzeciw siebie, na wzór parlamentu brytyjskiego. Inaczej
niż w kontynentalnych izbach parlamentarnych, nie stosuje się tam półkolistego usytuowania ław.

Główni mówcy obu stron zasiadają w pierwszych rzędach, twarzą w twarz. Na ławach środkowych, ustawionych prostopadle do obu stron debatujących siedzi publiczność. W przeciwległym końcu sali,
na podwyższeniu, zasiada Marszałek, przewodniczący debacie. Tradycja nakazuje, aby strona wypowiadająca się za tezą znajdowała się po prawej ręce Marszałka, strona przeciwna - po lewicy.
Obok Marszałka, nieco bliżej debatujących, zasiada Sekretarz debaty.

Debata ogniskuje się wokół jednozdaniowego hasła-tezy. Jedna strona ma przekonać izbę do słuszności tak sformułowanej tezy, druga strona ma ją podważyć i obalić. W tym celu mówcy obu stron zabierają głos na przemian. Każdy z nich ma na to pięć minut. Jako pierwszy występuje mówca broniący tezy (propozycja). Potem do głosu dochodzi opozycja, następnie zaś przemawia kolejny zwolennik proponowanej tezy. Debatę kończy trzeci mówca atakujący tezę (opozycja).

Po wystąpieniach głównych mówców (trzech z każdej strony) do bezpośredniego udziału w dyskusji dopuszczeni są członkowie publiczności. Ich wystąpienia są krótsze - z reguły dwuminutowe. Każda osoba znajdująca się na Sali ma prawo zabrać głos. Przed zabraniem głosu powinna podnieść rękę,
aby zasygnalizować marszałkowi chęć wypowiedzi. Należy jednak mieć na uwadze fakt, iż można się wypowiedzieć tylko gdy marszałek udzieli głosu.
W tym czasie mówcy przygotowują swoje mowy podsumowujące ich stanowiska. Po debacie publiczności każdy z mówców propozycji i opozycji ma prawo do końcowe trzyminutowej wypowiedzi. Ta część porządku obrad następuje pod koniec spotkania.

Po zakończeniu podsumowań następuje ukoronowanie debaty, czyli moment głosowania. Publiczność decyduje wtedy, czyje argumenty okazały się bardziej przekonujące i czy tytułowa teza została przegłosowana. Głosowanie odbywa się poprzez podniesienie ręki. Każda osoba z publiczności może oddać głos za propozycją, opozycją lub wstrzymać się od głosu. Publiczność powinna głosować nie tylko za stroną przedstawiającą silniejsze argumenty, lecz także  kierując się sprawnością oratorską stron, pozostawiając poza izbą debat własne przekonania względem postawionej tezy.

Nad sprawnym przebiegiem debaty czuwa Marszałek. Każde przemówienie zaczyna się od słów "Panie Marszałku, szanowni Państwo". Jako gospodarz obwieszcza on początek i koniec debaty, zarządza głosowanie. Marszałek jako jedyny ma prawo udzielać głosu (poza wtrąceniami), zapowiada poszczególnych debatantów, ma też prawo odebrać głos każdemu mówcy, np. z powodu przekroczenia limitu czasowego albo rażącego naruszenia norm kultury dyskusji.

W czasie wszystkich wystąpień każdy z mówców ma prawo zażądać głosu, aby dokonać wtrącenia, wstając z miejsca, unosząc rękę i wykrzykując słowo "sprzeciw" lub bardziej stanowczo "hańba!". Mówca ma prawo odmówić wtrącenia, np. mówiąc "Nie, dziękuję" lub wykonując znaczący gest.
Osoba zgłaszająca sprzeciw ma wówczas obowiązek usiąść bez słowa. Wtrącenia bez zgody mówcy są ściśle zabronione, a Marszałek ma obowiązek reagować stanowczo w takich przypadkach. Jeśli jednak mówca wyrazi zgodę na wtrącenie, urozmaica to i uatrakcyjnia debatę. Osoba wtrącająca może w ciągu paru sekund wypowiedzieć nie dłużej niż dwa-trzy zdania, ustosunkowując się do argumentu mówcy, kwestionując jego wnioski lub zadając mu pytanie. Do dobrego tonu należy przyjmowanie jak największej ilości wtrąceń, które zmuszają mówcę do bieżącego reagowania na uwagi przeciwnej strony.

Ubiór

Nie szata zdobi człowieka, ale ubiór może ukazać się istotny. Towarzystwo Debatujące pragnie nawiązać do konserwatywnych zasad ubioru, panujących w trakcie debat oksfordzkich. Zwracamy się z prośbą do uczestników debaty (zarówno mówców i gości), aby przybyli w marynarkach, aczkolwiek zalecana jest tradycyjnie mucha. W przypadku kobiet ekwiwalentem jest elegancka, niewyzywająca suknia.

Notatki

Źle widziane jest odczytywanie przemówienia z kartki. Traci się przez to element kontaktu z odbiorcą, podstawowy składnik każdej debaty publicznej. Dopuszczalne jest odczytywanie z notatek cytatów lub danych statystycznych. Z drugiej strony, wystąpienie nie powinno być całkowicie improwizowane, gdyż może sprawiać wrażenie chaotycznego. Najlepszym wyjściem jest przygotowanie kilku zasadniczych punktów wystąpienia, które mają stanowić oś całej wypowiedzi.

Argumenty

Struktura wypowiedzi powinna być nieskomplikowana. Wypowiedź winna składać się ze wstępu (zapowiedź, co chcemy powiedzieć), rozwinięcia i podsumowania (przypomnienie, co powiedzieliśmy). Wstęp i konkluzja są najistotniejszymi fragmentami wystąpienia, gdyż w decydujący sposób wpływają na jego ocenę przez publiczność. Efektowne zakończenie jest ważne, gdyż "przemówienie jest jak romans: każdy głupiec może zacząć, ale zakończenie go wymaga prawdziwej biegłości" - Lord Mancroft. Ważne jest, aby słuchacz podążał za biegiem myślenia mówcy, a poszczególne argumenty łączyły się w logiczną całość.

Przy ilustrowaniu argumentów, przykładami najbardziej cenionymi są i w Polsce, i w Wielkiej Brytanii analogie historyczne, które przemawiają do wiedzy wspólnej słuchaczom. Pamiętać należy, że debata bliższa jest widowisku teatralnemu niż seminarium naukowemu. Chodzi w niej przede wszystkim o skupienie uwagi słuchacza i zainteresowanie go, zaś znużenie publiczności jest najgorszym z możliwych efektów przemówienia w debacie. Częstym błędem mówców jest skomplikowany wywód nacechowany fachowym słownictwem. Z tego też względu za wszelką cenę unikać trzeba przeładowania wypowiedzi statystyką czy trudnym do zrozumienia naukowym żargonem. Nie oznacza to, że język wystąpienia ma być prymitywny. Wręcz przeciwnie - słuchacze docenią wartość elokwentnego przemówienia wygłoszonego piękną polszczyzną, jeżeli tylko zadbamy o jasne wyłożenie argumentów.

Kultura debaty

W toku wystąpienia najlepiej jest podkreślać kontakt ze słuchaczami przez kilkakrotne bezpośrednie zwrócenie się do Marszałka ("a zatem, Panie Marszałku, widzimy, że..."), do strony przeciwnej ("nie macie Państwo racji, mówiąc, iż...") i do publiczności ("Szanowni Państwo, zwróćcie uwagę na fakt, że..."). Za pomocą takich zabiegów zaznaczamy, że bierzemy udział w debacie, czyli wymianie poglądów, a nie tylko informujemy o swoim stanowisku. Podkreślamy przez to, że zależy nam na opinii słuchaczy.

Humor

Humorowi poświęcam osobny dział w tej rozprawie, jako że pełni on bardzo ważną funkcję w trakcie obrad i jest bardzo istotną bronią w rękach mówców. Umiejętne posługiwanie się dowcipem w trakcie wystąpienia zdobywa sympatię słuchaczy. Kanał komunikacji staje się natychmiast bardziej otwarty,
a publiczność bardziej przychylna wobec mówcy. W wielu debatach, których byliśmy świadkami, humor odegrał kluczową rolę. Jeden z tematów spotkania brzmiał: "Ta izba uważa, że seks powinien poczekać do ślubu". Propozycja sprzeciwiająca się pożyciu przedmałżeńskiemu miała bardzo silne argumenty i doskonałych mówców. Jednakże, "opozycjoniści" rozbawili publiczność do łez, dzięki czemu znacząco wygrali w końcowym głosowaniu. Tutaj pozwolę sobie przypomnieć, że debata oksfordzka  jest nie tylko wymianą myśli i wyzwaniem intelektualnym - lecz także rozrywką
i przedstawieniem.

Drużyna

Niestety nie jest możliwe dokładne opracowanie strategii i wypowiedzi każdej z drużyn (propozycji
i opozycji), gdyż wymaga to długich spotkań w grupach pomiędzy mówcami. Jednak zawsze należy starać się o jak największą koordynację wypowiedzi po jednej stronie, a przynajmniej unikać wypowiadania stwierdzeń znacznie kłócących się z wcześniejszymi argumentami swojej strony.
Nie oznacza to podchodzenia do tematu pod nieco innym kątem przez każdego z mówców. Analizowanie tematu z różnych perspektyw jest definitywnie zaletą, nie słabością drużyny.
Należy zadbać o uniknięcie rażących sprzeczności lub nadmiernych powtórzeń po jednej stronie.
Pierwszy mówca każdej ze stron odpowiedzialny jest za wyznaczenie "pola gry" dla danej strony oraz za przedstawienie ogólnych racji i wprowadzenie do tematu. Następni mówcy przedstawiają przygotowane wcześniej argumenty. W miarę trwania debaty stopniowo wprowadzane są elementy polemiczne - kolejni mówcy powinni krytycznie nawiązywać do wypowiedzi reprezentantów drugiej strony.

Na podstawie opracowania Rafała Pankowskiego